|
|
Opieka nad maleństwem przynosi wiele niezapomnianych wzruszeń i wspaniałych chwil. Okazuje się jednak, że rodzi się w tym czasie wiele wątpliwości, których nie sposób samemu rozwiązać. Kobieta nie jest w stanie w pełni wykarmić swojego dziecka piersią. Nieprawda. Każda kobieta, jeżeli tylko chce, jest w stanie karmić swoje dziecko piersią, a pokarm jej jest pełnowartościowym posiłkiem dla noworodka. Wiadomo także, że pokarm matki zmienia się w czasie karmienia. Jest inny po porodzie, inny w 9. miesiącu karmienia. Im dziecko dłużej i efektywniej ssie, tym więcej składników odżywczych dostaje od mamy. Jedynym składnikiem, którego jest za mało w pokarmie kobiety, jest witamina D3. Powinna więc ona być suplementowana od 3. tygodnia życia. Dziecko trzeba karmić o ściśle określonych porach. Nieprawda. Najkorzystniejsze jest karmienie dziecka na żądanie, czyli przystawianie dziecka do piersi za każdym razem, gdy jest głodne, a nie według ustalonego porządku. Trzeba jednak pamiętać, że dziecko płaczem czy kwileniem nie zawsze domaga się pokarmu. Płacz dziecka może być związany np. z przemoczeniem pieluszek, czasami także potrzebuje ono przytulenia się, a kiedy poczuje znajome bicie serca, zasypia. Wypijanie zwiększonych ilości mleka czy jedzenie większych ilości serów nasila laktację - zwiększa ilość produkowanego pokarmu. Nieprawda. Picie dużych ilości mleka powoduje, że alergeny z mleka krowiego mogą przechodzić do pokarmu matki. Taka monotonna dieta jest niezdrowa dla dziecka. U dziecka z predyspozycjami atopowymi może spowodować rozwój alergii na mleko krowie. Wystarczy, żeby kobieta wypijała odpowiednio dużą ilość różnorodnych płynów, a to zwiększy ilość produkowanego pokarmu. Kobieta, która karmi piersią nie zajdzie w ciążę. Nieprawda. Karmienie piersią nie chroni przed zapłodnieniem. Jeżeli zdarzy się druga ciąża, to nie ma bezwzględnych przeciwwskazań do karmienia piersią w trakcie jej trwania. Oczywiście należy poinformować lekarza o drugiej ciąży choćby dlatego, że zapotrzebowanie na energię i na wszystkie dodatkowe składniki odżywcze, witaminy jest wówczas większe. Wiadomo jednak, że jeżeli matka jest zdrowa, karmienie nie zaszkodzi ani jednemu ani drugiemu dziecku. Dziecko potrzebuje po jedzeniu chwili na odbicie połkniętego powietrza. Prawda. Po karmieniu trzeba potrzymać dziecko w pozycji pionowej, aby ułatwić uwolnienie powietrza połkniętego podczas jedzenia, co zmniejszy ulewanie się pokarmu. Gdy jednak przez 10-15 minut nie zauważymy, żeby mu się odbiło, można położyć dziecko w łóżeczku na boku. Jeżeli dziecko było prawidłowo karmione i silnie ssało, może połykać mało powietrza. Dziecku karmionemu wyłącznie piersią nie trzeba podawać nic do picia. Prawda. Pokarm matki stanowi jedzenie i picie dla dziecka, a podawanie różnych herbatek owocowych lub ziołowych jest mało korzystne i stwarza okazję rozwoju uczulenia. Poza tym część herbatek jest słodzona, co zaburza rozwój smakowy dziecka i nienaturalnie zaspokaja jego głód. Nie jest wskazane zbyt wczesne wprowadzanie pokarmów do diety dziecka karmionego piersią. Prawda. Przewód pokarmowy dziecka musi dojrzeć. Powszechnie jest przyjęte, że różne produkty powinny być wprowadzane w określonym przez pediatrów czasie. Podczas infekcji z gorączką u matki czy u dziecka należy zaprzestać karmienia piersią. Nieprawda. Wraz z mlekiem matki dziecku są dostarczane przeciwciała, które chronią je przed zachorowaniem - nawet jeżeli źródłem zakażenia była matka. Dziecko otrzymuje wówczas gotową broń do walki z infekcją. Matka bowiem styka się wcześniej z wirusem lub innym patogenem i sama produkuje cenne dla dziecka przeciwciała. W każdym przypadku zaprzestanie karmienia wydłuża tylko okres choroby. W przypadkach infekcji poważniejszych (odra, mononukleoza, gruźlica, AIDS) trzeba jednak porozumieć się z lekarzem. Dziecko powinno być kąpane codziennie. Prawda. Nie jest prawdą, że dziecko nie brudzi się i wystarczy kąpać je raz na tydzień. Pot, mocz, a nawet kosmetyki używane do pielęgnacji dziecka poddane działaniu tlenu, ciepła i wilgoci, mogą szkodzić skórze dziecka - powodować odparzenia, otarcia, wysypki potowe. Delikatna skóra wymaga codziennej kąpieli (jedynie przez pierwsze doby warto nie zmywać ochronnej warstwy mazi płodowej). Woda powinna mieć temperaturę około 37oC, czyli niewiele wyższą od temperatury ciała. Po kąpieli można przeznaczyć czas na pieszczoty i chwilę gimnastyki, ale tak żeby dziecko nie zmarzło. Po kąpieli natłuszczamy fałdy pachwin, szyi i pach oraz łuszczące się miejsca. Pępowinę i pępek trzeba chronić przed zamoczeniem oraz przemywać 70% spirytusem i osłaniać płatkami jałowej gazy. Paznokcie trzeba obcinać specjalnymi nożyczkami. Prawda. Pamiętajmy, że paznokcie u rąk obcinamy na półokrągło i nie za krótko. Paznokcie u nóżek obcina się na prosto, nie zaokrąglając, aby nie wrastały w przyszłości w palce. Można kupić specjalne nożyczki do obcinania paznokci dostosowane do wielkości paznokci. Do przemywania oczu wystarcza czysta przegotowana woda. Prawda. Można także zastosować do tego celu sterylny roztwór fizjologiczny soli kuchennej dostępny w aptekach bez recepty. Niewłaściwe natomiast jest stosowanie rumianku do przemywania oczu u dziecka. Rumianek bowiem może wywołać uczulenie i zaczerwienienie spojówek. Każde oko dziecka powinniśmy przemywać oddzielnie za pomocą czystego wacika, zaczynając od kąta zewnętrznego do wewnętrznego oka. Lepsze są pieluszki tetrowe niż pampersy. Nieprawda. Pieluszka musi spełniać swoją funkcję, to znaczy chłonąć mocz i kał, i powinna być zmieniana po każdym zabrudzeniu. Wybór jej rodzaju jest zależny od upodobań rodziców i ich możliwości finansowych. Pieluszki jednorazowe są przez rodziców uznane za wygodniejsze. Nie wolno jednak, aby jednorazowa pielucha była na pupie dziecka przez cały dzień, gdyż może ją odparzyć. Warto także przewietrzyć pupę niemowlęcia przed założeniem następnej pieluchy. Jest to też dobra okazja do obejrzenia skóry niemowlaka, oceny czy nie ma odparzeń, zaczerwienień. W przypadku używania tradycyjnych pieluszek bawełnianych należy je gotować, a po wysuszeniu prasować. Pieluszki powinny być natychmiast zmienione po zamoczeniu. Prawda. Zarówno pieluszki tetrowe, jak i pampersy powinny być po każdym zabrudzeniu wymieniane, a okolica odbytu oczyszczana. Pierwsze wypróżnienia po urodzeniu to smółka - ciemne, rzadkie stolce. Później zmieniają one barwę na żółtą (musztardową). Liczba wypróżnień oraz ich konsystencja może być różna w różnym wieku dziecka. Dla noworodka karmionego piersią charakterystyczne są stolce od jednego do kilkunastu na dobę lub jedno na kilka dni. Po każdym wypróżnieniu pupę dziecka trzeba umyć i natłuścić np. oliwką dla dzieci. Chroni ona okolice odbytu przed odparzeniem przez stolec, którego odczyn jest lekko kwaśny i może powodować zaczerwienie i podrażnienie skóry. Czasami okazuje się, że trzeba wypróbować parę kremów, żeby znaleźć ten najbardziej odpowiadający skórze naszego niemowlęcia. Dobrze jest ponadto pamiętać, że nawet hipoalergiczne kosmetyki mogą niekiedy uczulać delikatną skórę dziecka. "Żyjmy dłużej" 1 (styczeń) 2001 |
||||
|
|
||||