|
|
Astma jest chorobą, która w znacznym stopniu wpływa na jakość życia. Jednak przez odpowiednie leczenie znacznie możemy zmniejszyć uciążliwość objawów - zapewnia prof. dr hab. med. Wacław Droszcz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Pneumologii Akademii Medycznej w Warszawie. Astma, fachowo astma oskrzelowa, jest przewlekłym schorzeniem zapalnym dróg oddechowych i jednocześnie jedną z najczęstszych chorób układu oddechowego. Zaczyna się zwykle w pierwszych latach życia, choć również może rozpocząć się w późniejszym okresie, albo też powrocić po okresie wyciszenia. Objawia się napadami trudności oddechowych, ze świszczącym krótkim oddechem, suchym kaszlem i dusznością. W czasie ataku pacjent "walczy" o oddech, częstość skurczów serca wzrasta, ręce i twarz sinieją. Brak możliwości swobodnego oddychania zwykle wywołuje u chorego paniczny lęk i dezorganizację. Podczas ataku astmatycznego następuje przejściowe i częściowe zablokowanie swobodnego przepływu powietrza, gdyż oskrzela i oskrzeliki zwężają się pod wpływem skurczu w ścianach. Oddychanie w astmie utrudnia ponadto stan zapalny i obrzęk błony śluzowej oraz gromadzenie się śluzu. Główną przyczyną skurczu oskrzeli jest reakcja alergiczna na czynnik uczulający, tj. alergen. Organizm chce pozbyć się substancji, którą rozpoznaje jako szkodliwą, za wszelką cenę więc stara się wyrzucić ją z organizmu. Zwężenie oskrzeli, a także wydzielanie śluzu, ma na celu "wypłukanie" substancji szkodliwej i niedopuszczenie jej do płuc. Rzadziej mechanizm powstania skurczu astmatycznego jest wywołany czynnikiem niealergicznym (nieatopowym), w którym czynnik wywołujący ją nie jest alergenem. Taki rodzaj astmy jest określany przez lekarzy jako astma infekcyjna, w tym aspirynowa. Przebieg astmy może być bardzo różny. Gdy astma charakteryzuje się rzadkimi atakami o niewielkim nasileniu, mamy do czynienia z astmą epizodyczną. W ciągu roku chory może zużywać tylko jeden inhalator. Okresy remisji mogą być wtedy tak duże, iż chorzy odnoszą wrażenie, że zostali całkowicie wyleczeni. Natomiast astmę, której objawy utrzymują się stale i chory wymaga stałego leczenia, codziennego przyjmowania leków, a nawet hospitalizowania, określamy jako przewlekłą o przebiegu ciężkim. W przypadku astmy nieatopowej najistotniejsze jest unikanie infekcji i czynników nasilających atak. Oprócz ustalenia przez specjalistę właściwego leczenia, chory powinien dobrze znać cechy choroby, aby móc rozpoznawać stopień nasilenia ataku. W leczeniu astmy oskrzelowej alergicznej bardzo ważne znaczenie ma wykrycie czynnika wywołującego objawy choroby. Pomaga tu wywiad z chorym, a potwierdzają rozpoznanie próby skórne z zestawem różnych alergenów. Próby te polegają na podaniu - śródskórnym lub poprzez drobne zadrapania - pewnej ilości substancji podejrzanej o wywołanie objawów uczuleniowych. W przypadku uczulenia pojawia się w tym miejscu zaczerwienienie, niekiedy bąbel z towarzyszącym swędzeniem skóry. Najczęstszymi alergenami okazują się zazwyczaj: kurz domowy, pyłki roślin, sierść kotów, psów i koni, pierze i grzyby, a także niektóre składniki pokarmowe, takie jak jaja, mleko, ryby, orzechy, pomidory, truskawki. W przypadku rozpoznania alergenu niekiedy możliwe jest zastosowanie leczenia odczulającego (np. na pyłki roślin). Ma ono na celu wytworzenie tolerancji na dany alergen, a polega na wstrzykiwaniu coraz to większych dawek uczylającej substancji. W końcu dochodzi do tolerowania dawek, z którymi chory może się zetknąć w życiu codziennym. Istnieje powszechne mniemanie, że astma jest chorobą trudną do leczenia, całkowicie paraliżującą aktywność chorego. Tak nie jest. Leczenie, aby było skuteczne, wymaga jednak kompetentnej konsultacji medycznej - podkreśla prof. Droszcz. Leczenie astmy oskrzelowej jest kompleksowe - polega na podawaniu leków rozkurczowych i przeciwzapalnych. "Złoty standard" leczenia astmy - co potwierdzają specjaliści z Kliniki Pneumologii - to podawanie sterydów wziewnych (Betlocort, Horacort, Budesonide) oraz betamimetyków wziewnych (Berotek, Salbutamol, Serevent), długo działających (podawanych rano i przed snem), lub krótko działających w astmie epizodycznej (przyjmowanych rzadziej bądź w mniejszych dawkach). Jest to zgodne z przekonaniem, że astma powinna być leczona przede wszystkim lekami stosowanymi bezpośrednio na oskrzela. Leki te zapobiegają napadom astmy wysiłkowej nawet do 12 godzin po zastosowaniu. Jest to szczególnie korzystne, gdy planuje się np. całodniowe wyjazdy rekreacyjne, połączone z uprawianiem sportu, grami i zabawami. Tego typu leczenie może być stosowane także u kobiet w ciąży - jest bowiem całkowicie bezpieczne. U dzieci często zamiast sterydów są wykorzystywane kromony (Intal, Kromogen, Tilage), choć jak wyjaśnił prof. Droszcz, to zalecenie nie jest podyktowane szkodliwością stosowania sterydów wziewnych u dzieci. Bardzo ważna w zapobieganiu napadom astmy jest, oprócz właściwego leczenia, samokontrola polegająca na pomiarze przepływu powietrza przez oskrzela. Pomiar PEF (peak expiratory flow - szczytowy przepływ wydechowy) wykonywany za pomocą specjalnego, kieszonkowego miernika szczytowego przepływu (PEF-metr, pikflometr - cena około 60 zł, dostępny w aptekach i sklepach ze sprzętem medycznym) umożliwia wstępną ocenę funkcji dróg oddechowych. Jednak tylko 4 na 10 chorych potrafi właściwie ocenić aktualny stan oskrzeli. Jeśli PEF jest mierzony codziennie, można przewidzieć zbliżający się napad duszności, jeszcze zanim wystąpią niepokojące objawy, takie jak kaszel czy świszczący oddech. Można również wówczas odpowiednio zmodyfikować leczenie tak, aby zapobiec wystąpieniu duszności. Dla chorego na astmę pikflometr jest urządzeniem tak samo ważnym jak aparat mierzący ciśnienie krwi dla chorego na nadciśnienie lub glukometr dla chorego na cukrzycę. Szacuje się, że nawet 80 - 90% zgonów z powodu astmy można by zapobiec, gdyby chory umiał prawidłowo ocenić aktualny stan oskrzeli. W astmie bardzo wżną rolę odgrywają czynniki emocjonalne. Nagłe zdenerwowanie czy stres może wywołać atak, a przewlekły lęk przed ponownym atakiem komplikuje znacznie przebieg choroby i nasila jej objawy. Właściwe leczenie ma więc kolosalne znaczenie także ze względu nakomfort psychiczny. Objawy astmy nasilają czynniki drażniące, takie jak dym tytoniowy lub opary benzyny, wysiłek, a nawet samo chłodne powietrze. W przypadku nie leczonej lub źle leczonej astmy dochodzi do nieodwracalnych zmian strukturalnych i w konsekwencji do nieodwracalnego zwężenia oskrzeli. Zawsze staraj się mieć przy sobie leki do stosowania w razie ataku, a także podręczny inhalator zawierający lekarstwo, które poszerzając drogi oddechowe, ułatwi oddychanie.
"Żyjmy dłużej" 12 (grudzień) 1999 |
|||||||
|
|
|||||||