Zobacz inne

łzawienie
Andropauza
Testosteron u kobiet
Zapalenie żył powierzchownych
Hormony przytarczyc
Przyczyny kaszlu
Alergia i alergeny
Problemy seksualne po ślubie
Aronia
Sposób na klimakterium
Metody leczenia impotencji
Odleżyny
Problemy z impotencją
Jajo strusia
Jak przeżyć w tropiku
Opieka nad chorym w domu
Szczepionki na odporność
Bóle w klatce piersiowej
Zylaki
Miód - właściwości biologiczne
Strona główna




                                                                                                                



Dokuczliwe infekcje

artykuł lek. med. Pawła Walaska

Zatkany nos, kaszel, ból gardła, głowy i mięśni to objawy znane każdemu. W okresie jesienno-zimowym często chorujemy na infekcje górnych dróg oddechowych.

Wśród nich dominują infekcje wirusowe, zwane potocznie przeziębieniami. Są spowodowane wirusami (np. adenowirusami, rhinowirusami) wnikającymi do organizmu poprzez nabłonek dróg oddechowych: nosa, gardła, krtani i oskrzeli. Posiadają one powinowactwo, tzn. zdolność wnikania do komórki nabłonka oddechowego, gdzie namnażają się i zarazem niszczą komórkę zaatakowaną. Objawem tego ataku wirusów jest katar, zaczerwienienie śluzówki gardła i krtani, kaszel.

Dlaczego jesienią i zimą?

Aczkolwiek możliwe jest zachorowanie w każdej porze roku, to szczyt zachorowań przypada na późną jesień i wczesną zimę. Są to pory roku o zwiększonej wilgotności, która usposabia czynniki chorobotwórcze do rozwoju. Poza tym sama nazwa - przeziębienie powstała w wyniku obserwacji, że przemarznięcie i przemoczenie bezpośrednio poprzedza infekcje.

Niska temperatura i wilgoć powodują obkurczenie naczyń krwionośnych. Gdy na przykład długo czekamy na autobus i przemarzną nam stopy czy dłonie, dochodzi do odruchowego skurczu naczyń krwionośnych, także w błonie śluzowej nosa, gardła i oskrzeli. Organizm nasz wówczas jest mniej sprawny w walce z wirusem.

Zimą ze względu na chłód rzadziej wietrzymy pomieszczenie, w których przebywamy. Gdy znajduje się w nim osoba zainfekowana, choroba łatwiej się szerzy.

Jak się zarażamy?

Źródłem infekcji jest osoba chora. Do zakażenia najczęściej dochodzi drogą kropelkową, wirus wówczas jest przenoszony przez mikroskopijne kropelki wydzielin z dróg oddechowych. Kichnięcie i kaszel to odruchy, które powodują uwolnienie do otoczenia kolejnych wirusów. Musimy pamiętać, że możliwe jest również przeniesienie wirusa poprzez używanie tych samych przedmiotów, dotyk i pocałunek.

Chory początkowo odczuwa przykre podrażnienie i drapanie w drogach oddechowych, następnie pojawia się katar, kichanie, delikatny kaszel. W przypadku infekcji adenowirusami możliwe jest zapalenie spojówek. Towarzyszą temu objawy ogólne, takie jak ból głowy, złe samopoczucie, ogólne rozbicie i bóle mięśni. Temperatura ciała może być podwyższona.

Kto jest bardziej narażony?

Na infekcje dróg oddechowych są bardziej podatni ludzie z zaburzoną drożnością dróg oddechowych - gdy na przykład mają krzywą przegrodę nosa, polipy nosa, wady nosogardła. Osoby te na skutek przeszkody w drogach oddechowych oddychają przez usta, a nie przez nos. Powietrze wdychane przez usta nie jest właściwie przygotowane, tzn. nie jest odpowiednio oczyszczone i ogrzane. Tym samym inwazja wirusa staje się łatwiejsza.

Dzieci również częściej chorują, gdyż zwykle przebywają w większej grupie (przedszkola, szkoły), a mechanizmy ich odporności nie są jeszcze tak sprawne jak u dorosłego człowieka. Poza tym dzieci są bardzo ruchliwe, dużo biegają i dlatego łatwiej się "przegrzewają".

Także osoby starsze z racji wieku, chorób, osłabienia i wyczerpania są częściej atakowane przez wirusy. Infekcjom górnych dróg oddechowych sprzyjają również: przemęczenie, niewyspanie, stres, nieodpowiednia dieta, niehigieniczny tryb życia - unikanie ruchu, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu. Są to czynniki wpływające na naszą ogólną kondycję i odporność.

Jak leczyć?

W przypadkach, które nie budzą naszych wątpliwości, gdy nie występuje wysoka gorączka, chory nie leczy się na cukrzycę, astmę, schorzenia serca, wizyta u lekarza nie jest obowiązkowa. Konieczne natomiast jest podjęcie przez nas działań, które zminimalizują objawy i uchronią przed wystąpieniem powikłań. Należy więc:

  • położyć się do łóżka, ograniczyć aktywność fizyczną, co pozwoli organizmowi skoncentrować się na walce z infekcją;

  • bóle głowy, mięśni i gorączkę zwalczać aspiryną (polska nazwa polopiryna S), preparatami paracetamolu (np. apap, codipar). Trzeba tu pamiętać, że zażywając takie środki, jak Coldrex czy Gripex, które w swoim składzie zawierają już środek przeciwgorączkowy, nie stosuje się preparatów przeciwgorączkowych, gdyż możliwe jest wówczas przedawkowanie leku;

  • spożywać duże ilości płynów, gdyż podwyższona temperatura ciała przyczynia się do ich nadmiernej utraty. Mogą to być soki owocowe, herbata z cytryną, z miodem czy też napary z kwiatu lipy, czarnego bzu bądź rumianku (napary te mają dodatkowo działanie rozgrzewające);

  • zażywać witaminy, zwłaszcza witaminę C;

  • gdy dominują objawy nieżytowe, używać preparatów wapnia, np. wapno musujące (zmniejsza ono przepuszczalność naczyń krwionośnych);

  • stosować dietę lekko strawną;

  • zaprzestać palenia papierosów, bo dym papierosowy jest dodatkowym czynnikiem drażniącym śluzówkę.
Niedopuszczalne jest samodzielne, bez konsultacji z lekarzem, zażywanie antybiotyków. Antybiotyki bowiem nie działają na wirusy, a przyjmowanie ich bez medycznej wiedzy może być przyczyną wystąpienia groźnych działań niepożądanych.

Jeśli dokucza nam ostry katar, można stosować krople do nosa, np. Xylometazolin, Afrin, Oxalin. Nie należy ich jednak używać ponad tydzień. Z kolei ból gardła mogą złagodzić tabletki do ssania, np. Cholinex, Neoangin, Septolete, Strepsils.

Gdy mimo podjętych działań leczniczych, gorączka utrzymuje się, chory jest osłabiony, jego stan organizmu pogarsza się, a objawy choroby trwają ponad tydzień - jest konieczna wówczas wizyta u lekarza.

Grypa czy przeziębienie?

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy przeziębienie i grypa oznacza to samo. Choć okoliczności ich wystąpienia i objawy są bardzo podobne, to są to różne choroby. Jednak nawet dla doświadczonych lekarzy ich odróżnienie bywa trudne. W obu przypadkach przyczyną zachorowania jest wirus: w przypadku grypy - wirus grypy, natomiast przeziębienia wywołują wirusy paragrypy, rhinowirusy, wirus RS i adenowirusy.

Początek grypy jest nagły i ostry, u chorego pojawia się temperatura 39o C, a często nawet wyższa. Okres inkubacji (rozwoju) wirusa wynosi 0-2 dni. Nasilenie dolegliwości przypada na 2.-3. dzień choroby; nie zawsze występuje katar. Nie należy wówczas wówczas chodzić do pracy. Występowanie grypy ma charakter epidemiczny, tzn. notuje się nagły wzrost zachorowań na grypę i łatwo wówczas się zarazić.

W przypadku przeziębienia okres rozwoju wirusa trwa 4-14 dni, a początek choroby jest podostry. Występują stany podgorączkowe, zawsze pojawia się katar. Nasilenie dolegliwości następuje w 1.-2. dniu choroby; nie we wszystkich przypadkach przeziębień trzeba rezygnować z pójścia do pracy.

Groźne bakterie

Przy infekcjach dróg oddechowych trzeba też pamiętać o zakażeniach bakteryjnych. Powodują one znacznie groźniejsze schorzenia: anginę, zapalenie zatok przynosowych, zapalenie oskrzeli, płuc i zapalenie ucha środkowego. Najczęściej bywa tak, że infekcja wirusowa niejako toruje drogę bakteriom, czyli poprzedza wystąpienie zakażenia bakteryjnego. Bywa również, że rozpoczyna się ono samoistnie.

Gdy pojawia się białawy nalot na migdałkach, gardło pokrywa śluzowo-ropna wydzielina, występuje "mokry" kaszel i towarzyszy temu wysoka gorączka z dreszczami, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Konieczne będzie podjęcie bardziej zdecydowanych kroków i zastosowanie antybiotyku.

"Żyjmy dłużej" 2 (luty) 2001

powrót na górę strony

               

Przeczytaj więcej w nowym serwisie medigo.pl