Zobacz inne

Hormonalna terapia zastźpcza (HRT)
Padaczka - choroba mózgu
Problemy z impotencją
Leczenie alergii pokarmowych
Zwyrodnienia stawłw
Badania u okulisty
Problemy starszych kobiet
Płeć mózgu
Hormony trzustki
Układ odpornościowy
Dieta po ostrym zapaleniu trzustki
Gastroskopia
Soja i produkty sojowe
Choroba Huntigtona
Seksuologia
Wirusy
Awaria krążka miźdzykrźgowego
Przeżyć zawał
Cukrzyca. Najnowsze dane
Rola hormonów w organizmie
Strona główna




                                                                                                                



Korzeń życia

artykuł Hanny Kurnatowskiej

Żeń-szeń jest legendarną rośliną leczniczą medycyny dalekowschodniej, głównie chińskiej.

Botaniczna nazwa korzenia żeń-szeń "Panax Ginseng" pochodzi od słów "panaceum" (środek na wszelkie dolegliwości) oraz nazwy przejętej z języka chińskiego, w którym gin-seng oznacza "człekokształtny korzeń".

Prawdziwy Panax Ginseng występuje na ograniczonym terenie geograficznym - na Półwyspie Koreańskim, w północnych Chinach, na południowo-wschodnich obszarach dawnego Związku Radzieckiego, na Syberii oraz niektórych wyspach japońskich.

W azjatyckim obszarze kulturowym nazywano go "korzeniem życia". Jego lecznicze właściwości były znane od tysięcy lat. Wiedza o nim pozostawała jednak ścisłą tajemnicą kolejnych cesarskich dynastii Chin. Dziesięciotysięczna armia cesarska chroniła tereny, na których rosła ta roślina. Korzeń żeń-szenia był wówczas dosłownie na wagę złota.

Dopiero około 200 r. n. e. wzmianki o żeń-szeniu znalazły swe miejsce w najstarszej księdze medycznej jako lek na wszelkie choroby. Wierzono, że żeń-szeń przywraca też młodość i sprawność seksualną.

Skład i działanie lecznicze żeń-szenia zaczęto badać naukowo dopiero w XIX w.

Początkowo trudno było ocenić obiektywnie lecznicze zalety rośliny. Powodem była zasadnicza różnica w podejściu do zadań medycyny - tradycyjna, dalekowschodnia jest nastawiona raczej na profilaktykę, podczas gdy medycyna Zachodu chętniej zajmuje się leczeniem już stwierdzonych chorób.

Odkryto, że korzeń żeń-szenia, który jest surowcem leczniczym, zawiera saponiny trójterpenowe, zwane panaksozydami i ginsenozydami, czyli aktywne roślinne związki, które mają działanie odtruwające.

Przetwory żeń-szenia mają wszechstronny wpływ na organizm: zwiększają jego zdolności adaptacyjne, odporność na stres i wysiłek, wpływają na pracę gruczołów wydzielania wewnętrznego i poziom niektórych hormonów we krwi, pobudzają czynność serca, poprawiają ukrwienie mózgu, zwiększają potencję u mężczyzn, opóźniają, a nawet cofają procesy starzenia się organizmu.

U ludzi, którym podawano farmaceutyki zawierające preparaty żeń-szenia, zaobserwowano zwiększenie sprawności fizycznej, poprawę pamięci, polepszenie zdolności koncentracji, większą odporność na infekcje bakteryjne i wirusowe. Wszechstronne terapeutyczne właściwości tej rośliny wiążą się przede wszystkim z jej zdolnością pobudzania systemu immunologicznego, co powoduje ogólną poprawę odporności organizmu.

Nie wszyscy też wiedzą, że żeń-szeń obniża poziom cholesterolu we krwi, działa przeciwzakrzepowo, reguluje poziom cukru we krwi, wspomaga procesy regeneracyjne po urazach, skracając czas powrotu organizmu do równowagi.

Roślina ta znalazła również zastosowanie w kosmetyce, w preparatach anti-ageing , którym przypisuje się właściwości stymulujące odnowę naskórka, przywracające skórze zakłóconą równowagę fizjologiczną oraz regulujące gospodarkę wodną i tłuszczową.

Przetwory z żeń-szenia wykorzystuje się też w preparatach zapobiegających łysieniu i wypadaniu włosów, gdyż działają one pobudzająco na macierz włosa i poprawiają ukrwienie skóry.

Współcześnie prowadzi się dalsze badania, poddaje się próbom klinicznym nowe zastosowania preparatów żeń-szeniowych. Obecnie w handlu są dostępne różne ich postacie - susze, wyciągi, tabletki lub drażetki oraz herbatki.

Jednak ze względu na ich aktywne działanie trzeba pamiętać, aby środki zawierające żeń-szeń stosować zgodnie ze wskazaniami producenta.

"Żyjmy dłużej" 5 (maj) 1998
powrót na górę strony

               

Przeczytaj więcej w nowym serwisie medigo.pl